Aby nie powstało u Ciebie powierzchowne wrażenie, że stres i wypalenie kręcą się wyłącznie wokół tachykardii, rozważmy jeszcze jeden przykład (rys. 3.18).

Rysunek 3.18. Strona „Cardio domain” respondenta (Przykład 2)
Pierwszą rzeczą, na którą zwracamy uwagę, jest jakość zapisu EKG. Jest ona dobra, co pozwala wyciągać wnioski nie tylko na podstawie raportu jako całości, ale również na podstawie danych dotyczących reakcji autonomicznej respondenta na Stressonika. Drugim punktem naszej uwagi jest kardiointerwałogram (rys. 3.19b).

Rysunek 3.19. Kardiointerwałogram (CIG) respondenta, akceptowalny do analizy (Przykład 2).
Uwaga: a – element strony „Time domain” opisujący etapy testowania w Stressonika.
Co rzuca się w oczy na krzywej CIG:
- stosunkowo niska częstość akcji serca (HR), dość stabilna przez cały czas testowania (czerwona linia średniego czasu trwania odstępu RR znajduje się na poziomie około 0.95 s, co po przeliczeniu na HR daje 63 uderzenia/min);
- duży rozrzut odstępów RR na etapach oddychania (pionowa strzałka dwukierunkowa);
- pewien wzrost HR podczas testu stukania oraz podczas ostatniego testu, do 60/0.8 = 75 uderzeń/min;
- spadek (!) HR w odpowiedzi na test Stroopa oraz podczas pierwszego 2-minutowego odpoczynku.
Sprawdźmy nasze obserwacje na konkretnych liczbach, korzystając z sektora 3 (rys. 3.20).

Rysunek 3.20. Wskaźniki HRV (Przykład 2): a – etap kontrolowanego wolnego oddychania z otwartymi oczami; b – etap testu stukania; c – etap testu Stroopa 1; d – pierwszy etap odpoczynku; e – etap wykonywania tabeli Schulte 3; f – drugi etap odpoczynku; g – etap wykonywania testu kolorów z nazwami owoców i warzyw.
Wartość częstości akcji serca w ostatnim teście wynosi 68 uderzeń/min (rys. 3.20g), a nie wyliczone przez nas 75, ponieważ w naszym obliczeniu przyjęliśmy wartość odstępu RR z końca testu, podczas gdy tabela wskaźników HRV wyświetla wartość średnią z całego czasu trwania tego etapu.
Zakres czasu trwania odstępów RR na etapie kontrolowanego oddychania z częstością 6 ruchów oddechowych jest dość duży, a na CIG wyraźnie widać stosunkowo rzadkie oscylacje czasu trwania cyklu sercowego, zorganizowane w pewien rytm. Zalecamy jednak, aby zawsze przeglądać ten etap w CleverView. Przypominamy, jak to zrobić: w sektorze 1 aktywuj potrzebny nam etap wolnego oddychania z otwartymi oczami (spowoduje to wyświetlenie spektrogramu tego etapu w sektorze 6; patrz rys. 3.21b); w sektorze 7 zwizualizuj tylko etap „BreathOE” (rys. 3.21c); w sektorze 5 rozciągnij fragment krzywej CIG wyróżniony grubszą linią (rys. 3.21a). Uzyskany w ten sposób obraz na stronie „Cardio domain” jest wyraźnym przykładem tego, dlaczego tak szczegółowa analiza reakcji respondenta na etap kontrolowanego wolnego oddychania jest konieczna!
Rozłóżmy to na czynniki pierwsze.

Rysunek 3.21. Etap „BreathOE” respondenta (Przykład 2): a – kardiointerwałogram; b – spektrogram; c – wykres rozrzutu
Krzywa kardiointerwałogramu wyraźnie pokazuje, że respondentowi udało się „złapać” narzucone oddychanie dopiero w drugiej połowie etapu „BreathOE” (na rys. 3.21a obszar pod białym owalem), podczas gdy na początku oddychanie było częstsze (CIG pod żółtym owalem na rys. 3.21a). Na spektrogramie moment ten odzwierciedlają dwa odpowiadające sobie szczyty (rys. 3.21b). Etap wolnego oddychania z zamkniętymi oczami (rys. 2.22) podkreśla niuans, że wygodniejsze dla respondenta — co potwierdziło się w rozmowie po zakończeniu testu — było oddychanie z wyższą częstością. Na spektrogramie widoczny jest tylko jeden szczyt przy częstotliwości 0.137, co odpowiada ≈ 8 ruchom oddechowym. Dane te mogą być przydatne przy doborze indywidualnych podejść do określonych praktyk oddechowych.

Rysunek 3.22. Etap „BreathCE” respondenta (Przykład 2): a – kardiointerwałogram; b – spektrogram; c – wykres rozrzutu
Idźmy dalej. Reakcja ze strony aktywności sercowej (sądząc po kształcie CIG) nie jest do końca typowa dla Stressonika. Porównajmy ją z wynikami raportu (rys. 3.23).

Rysunek 3.23. Diagramy z Rozdziału 3 raportu (Przykład 2): a – funkcjonalny typ zabezpieczenia wykonania; b – stany funkcjonalne respondenta w trakcie wykonywania zadań testowych
Czerwona strefa z niskim poziomem nasilenia reakcji stresowej (rys. 3.23a) oraz stan wyraźnego zmęczenia utrzymujący się niemal przez całą sesję (rys. 2.23b). Można przyjąć, że stan funkcjonalny respondenta rzeczywiście odpowiada temu, co zidentyfikowano w Stressonika, mimo braku skarg respondenta na zmęczenie. W tym połączeniu nie ma sprzeczności, ponieważ poziom stresu najczęściej określany jest na podstawie częstości akcji serca, ale HR na poziomie 60 uderzeń/min może być wynikiem aktywacji ochronnego układu przywspółczulnego na tle przewlekłego stresu. Aby potwierdzić to przypuszczenie, można bliżej przyjrzeć się jednemu z etapów odpoczynku, na przykład „Koster1” (rys. 3.24).

Rysunek 3.24. Etap „Koster1” respondenta (Przykład 2): a – kardiointerwałogram; b – spektrogram; c – wykres rozrzutu
Na CIG (rys. 3.24a) nie widać oznak arytmii oddechowej, którą powinniśmy obserwować w przypadku równowagi między układem współczulnym a przywspółczulnym. Na spektrogramie (rys. 3.24b) widoczne jest wyraźne przesunięcie mocy widmowej w stronę wysokich częstotliwości (HF) — 70.28%. Wykres rozrzutu (rys. 3.24c) tworzy nie owal, jak to bywa przy zrównoważeniu struktur układu autonomicznego, lecz raczej koło, którego umowna szerokość (strzałki dwukierunkowe) odpowiada wskaźnikowi SD1. Te same wskaźniki widoczne są w tabeli sektora 3 (rys. 3.20d). Odwołajmy się do Tabeli 2.1 z Rozdziału 2: HF to miara mocy wysokoczęstotliwościowych wpływów regulacji neurohumoralnej, związanych głównie z przywspółczulnym ogniwem regulacji; SD1 odzwierciedla chwilowe zmiany czasu trwania odstępu RR, również związane z aktywnością przywspółczulnej części AUN. Założenie o dominacji przywspółczulnej zostaje potwierdzone.
Można wnioskować, że organizm respondenta, w odpowiedzi na przewlekły stres, w jakim się znajduje w chwili testowania, przestawił się na inny tryb funkcjonowania, w którym wyraźnie widoczna jest zwiększona aktywność przywspółczulnej części AUN. Jest to ochronna reakcja adaptacyjna, która wpływa również na brak powstawania uczucia zmęczenia.
